30. Koniec
No a więc oto zakończenie tegoż opowiadania. Bardzo je polubiłam, mogę (oceniając samą siebie) stwierdzić, że styl leży i kwiczy, ale fabuła wymyślona całkiem przyzwoicie. Zacznę podglądać pewne 3 osóbki o świetnym stylu, to może się nauczę :D
Dodaję rano ten odcinek, bo wstałam wcześniej, a maturka dopiero po południu. Zginę i umrę marnie...
czytaj więcej
29. Northern Downpour.
Tylko 2 osoby skomentowały, niestety. Pragnę tylko poinformować, że zostały wam tylko 2 odcinki do czytania i komentowania, więc jest to ostatnia szansa, hehe. A mi byłoby naprawdę miło wiedząc, że czytacie. W dodatku ten odcinek jest ostatni, w którym jeśli skomentujecie, to dostaniecie odpowiedź (jeśli komuś na tym zależy). Dobra, na pewno w...
czytaj więcej
28. Kocha - nie kocha - kocha - nie kocha...?
Witam.
Oto ukończyłam już kiśle, będzie ich dokładnie 30 odcinków. Czyli jeszcze dwa (z tym trzy). Pięknie mi to wychodzi! Takie okrąglutkie liczby!
"Albo sklonować razy 3 Jona?" (Asia) - mrrrrr, Jon, Jon i Jon! Hmmm
"Myślałam, że coś zmieni się w stosunkach Liv i Ryana, ale no kłótnie zostały. Śmieszne to było. Ryana tylko stać na taki...
czytaj więcej
27. Chcieć to móc.
Ja pindolę... opisałam się i mi się skasowało. Nie piszę tego wszystkiego jeszcze raz...
Pytanie brzmi tylko: jaki rodzaj opowiadania jest dobry dla Was? Czy fanfick o panic nadal byłby czymś fajnym? Wydaje mi się, że chyba nie...
Pozdrawiam wszystkich po egzaminach gimnazjalnych. Obyście zdali tak jak tego byście chcieli.
Pozdro i do...
czytaj więcej
26. Nie dorwały go!
""krzyknęła szeptem" - to tak się da?" (Asia)
Da się. Taki paniczny, teatralny szept nazywam "krzyk szeptem" hehehe. Ładnie brzmi moim zdaniem. I cieszę się, że wciąga :D
"Pete am strzykawkę w ręku, tak? A kisiel jest kobietą, oby tylko nie pomyślał ze...." (happy_end)
"Błagam. niech tylko nie zabije Kiśla, niech tylko nie zabije Kiśla, bo...
czytaj więcej
25. TUP TUP tup tup tuptuptuptup
Hehe, ale ja to mam wspaniałą zdolność do tytułowania! Och, ach!
Witam witam.
Jak po świętach?
U mnie dziękuję, dobrze, jem tyyyle słodkości, że ojej! Jakie to wspaniałe.
No, było romantycznie. Mam ogromną ochotę, żeby już wszystko wyszło na jaw: jak to w końcu się rozstrzygnie, ale nie mogę. Nawet jeszcze nie napisałam, więc kto wie czy...
czytaj więcej
24. Restauracja na dachu
No. Więc. Udaje mi się dodać dopiero dziś, nooo ale jednak. Nawet długi więc się cieszta, co mata :D
Ponoć charchać. OK, może być i tak xD
Mniej więcej od tego odcinka pisałam po tym, jak mi wszystko pierdutło, więc mój zamysł jest zaburzony. Nie zauważycie tego, ale to denerwujące nieco, bo trochę rzeczy wypadło, zmieniają się zakończnia...
czytaj więcej
23. Wesołego Alleluja!
Wszystkim czytelnikom życzę wesołych świąt! Pamiętajcie, że nadchodzi ciepełko, jest wiosennie, ja mimo wszystko mam cudowny humor!!!!!
Ale jestem fajna! I wy wszyscy też! Lalalala!
Szczególne pozdrowienia dla: (kolejność taka, jak były komentarze)
Fatmatysiaka
Asi
happy_end
Dominiki
Wiem, że nie wszystko wiecie, ale o to chozzzzi, no...
czytaj więcej
22. Kaczuszka szła przez bagno.
Łooo, znowu udaje mi się dodać odcinek, szaleństwo!
*
""Zmarli nie należą do nich"? Oburzyło trochę mnie to zdanie. Czytałaś może książkę Paula Colelho "Jedenaście minut"? "Mieć najważniejszą rzecz na świecie, ale jej nie posiadać". Ładne c'nie?" (Dominika -
klik ) ładnie, ładnie, ale no... nie czytałam :D czytałam jego Alchemika, ale 11 minut...
czytaj więcej
21. Trochę romantyzmu! (dla Asi!)
Oto kisiel dodał odcinek (fanfary). Mam kilka punktów do omówienia:
1. przepraszam za tak długie niepisanie, jednakże blog4u nie chciał ze mną kooperować. Aha! Dziś też potencjalnie nie chciał, ale wzięłam go włączyłam... przez przypadek. Weszłam, zalogowałam się i oczywiście sprawdzam hasło... się zacięło. Więc wzięłam żeby wyjść, a tu: "twój...
czytaj więcej